Ogród zabaw

Ogród mój to Ziemia.
To ten Teren.
Ukształtowany przez siłę wody, prąd starej rzeki Bug, która kiedyś tędy płynęła.
Kształtowany dawno temu i nadal kształtowany.
Żywy. To Ciało.
Jest naczyniem, kołyską dla powietrza, światła, przestrzeni.
Ma swoje wklęsłości i wypukłości. Górki i dołki. Niże i wyże.
Grzbiety. Fałdy.
Tu fałda za fałdą promieniście wyznaczają centrum niegdysiejszego kolistego wiru.
Nakłuwam powierzchnię terenu, dotykam punktami i barwą, które rozmieściłam w zagłębieniach
fałd.
Takimi punktami jesteśmy uczestnicząc przechadzając się po jej wzniosłościach i wgłębieniach, po
jej powierzchni, po ziemi. Falujemy.
To nazywam ogrodem. Play garden.

Zuzanna Sadowa postrzega ogród jako ziemię, naznaczoną przez czas, wodę i powietrze. Artystka pracowała w starorzeczu Bugu. Wędrówki nurtu rzeki ukształtowały koncentryczne wzniesienia,
układające się w formie pierścieni. Podmokłe łąki mają falistą strukturę, wzniesienia i doliny. Artystka zauważyła w tym podobieństwo do ludzkiego ciała z jego fałdami i zagłębieniami.
Performance drogi, który zaprezentowała podczas wernisażu uwidocznił kształt terenu oraz skalę ludzkiego ciała. Człowiek staje się badaczem tej przestrzeni, akupunkturą, która ją naznacza. W
zagłębieniach łąk artystka umieściła kolorowe kamienie.

Marta Ryczkowska, tekst z katalogu

Przejdź do treści